65 lat Rady Uchodźstwa Polskiego

Pamiętam wszystkie te czcigodne osoby, które angażowały się wówczas w działalność emigracyjną. Dla mnie byli to zaprzyjaźnieni "wujowie" i "ciocie". Na ich kolanach jako dziecko niejeden raz siadywałam będąc zapraszana na podwieczorki razem z móją ciocią i bratem. Ciocia zabierała nas zawsze na wszystkie polskie uroczystości, aby mnie i mego brata wychować w duchu polskim! Słuchałam z zapartym tchem, gdy opowiadali o wojennych przeżyciach oraz gdy komentowali i słuchali polskich audycji radia BBC a później Radia Wolnej Europa. To były długie rodaków wieczorne rozmowy...

Polski Komitet Pomocy uzyskał w 1945 roku duży lokal przy Jungfrugatan 30 na Östermalmie, który został nazwany "Ogniskiem". Tu wszystkie nasze organizacje miały swą siedzibę i tu odbywały się zebrania, odczyty i wieczorki towarzyskie. Tu organizowano całą pracę społeczną, szczególnie pomagano uciekinierom politycznym ze zniewolonego Kraju.

Akademie i większe obchody świąt narodowych odbywały się w wynajętych salach. Szczególnie pamiętam salę w domu HSB na Flemminggatan gdzie setki rodaków obchodziły uroczystości 3-majowe i 11-listopadowe. Wiele lat z rzędu występowała na naszych akademiach zaprzyjaźniona z nami wspaniała pianistka, Estonka Kabi Laretei, również uciekinierka, i pięknie grała Chopina.

Minęło już tyle lat a mnie się wydaje, że to całkiem niedawno, gdy szłam razem z p. Jadwigą Kulczycką, bibliotekarką do Ogniska. Mieszkałyśmy w tym samym domu, blisko Ogniska i pomagałam jej nosić książki, które ona w domu oprawiała. Opiekowała się długie lata biblioteką w Ognisku.

Ten adres, Jungfrugatan 30, na zawsze pozostanie w moich wspomnieniach i pamięci. Przewinęło się tam tyle osób tak ważnych dla życia naszej emigracji. Z prezesów Rady najbardziej zapamiętałam generała Zdzisława Przyjałkowskiego i jego żonę, Irenę. Z innych wybitnych osobistości Tadeusza Norwida-Nowackiego, Wiesława Patka i jego rodzinę zaprzyjaźnioną z moją ciocią. Bożysława Kurowskiego, Jarosława Pieniężnego z małżonką, konsula Alfa de Pomiana-Hajdukiewicza, Marka Teleszewskiego, Michała Lisińskiego i niezapomniane panie: Zofię Zak-Stadfors i Wandę Madlerową.

Pani Madlerowa w działającej tam szkółce uczyła dzieci jezyka polskiego, historię wykładała p. Kostułowska a śpiewu i tańca uczyła pięknie grająca na fortepianie i ślicznie śpiewająca p. Zofia Zak-Stadfors, która po ciężkich przeżyciach syberyjskich wraz z Armią Andersa dotarła do Teheranu, gdzie po za-mążpójściu za Szweda, przybyła do Szwecji w 1946 r.

Szczególnie utrwalił się w mojej pamięci rok 1955. W maju moja matura i piękne przyjęcie w Ognisku. Później jesienią niezapomniana wizyta generała Władysława Andersa w Sztokholmie na 10-lecie SPK. W tym roku doszła do Rady jeszcze jedna organizacja, a mianowicie Starszyzna Harcerska.

Potem nastąpiła przerwa w moim kontakcie z Radą do roku 1988 z powodu studiów, pracy, zamażpójściai odchowywanie trójki dzieci. Na prośbę Zosi Stadfors ponownie wróciłam do pracy społecznej, ale już do OPONu, gdyż w roku 1972 dom, w którym znajdowało się Ognisko, został sprzedany i kontrakt wymówiony. Wtedy prezes Rady Tadeusz Głowacki okazał się mężem opatrznościowym i wywalczył podwójną rekompensatę za utracony lokal. Ta suma pieniędzy razem ze zbiórką wśród emigracji oraz brakującą sumą dołożoną przez prezesa Głowackiego starczyła na zakup obecnego lokalu Rady, który został nazwanym Ośrodkiem Polskich Organizacji Niepodległościowych, w skrócie OPON, przy Östermalmsgatan 75.

Tadeusz Głowacki, dzięki swojej energii i zmysłowi organizacyjnemu, był człowiekiem czynu i doprowadził do postawienia w 1975 roku Pomnika Katyńskiego na podwórku posesji gdzie znajdował się OPON.

Później było szereg innych prezesów. Każdy, cegiełka po cegiełce, z większym lub mniejszym wkładem, budowali nasz ośrodek organizacji niepodległościowych. I tak minęło już 65 lat. A ja wciąż mam przyjemność i zaszczyt brać udział w życiu Rady
Jolanta Halkiewicz
Prezes RUP

Rada Uchodźstwa Polskiego  OPON Polska Flyktingrådet OPON

Box 5025, 102 41 Stockholm
Östermalmsgatan 75, Stockholm (T) Stadion
tel.: +46-(0)8-661 63 59
faks : +46-(0)8-661 10 06
e-mail: rup@opon.se